Cupcake Corner

cupcake-corner

Cały czas szukamy „słodkości idealnych”. Właśnie z tego powodu trafiliśmy do cukierni Cupcake Corner, mieszczącej się przy ulicy Chmielnej. Zawsze wydawało nam się, że wszystkie okoliczne knajpy i kawiarnie bazują głównie na dobrej lokalizacji. Czy zmieniliśmy zdanie? Czy pokochaliśmy „kapkejki” i naturalne lody bardziej, niż tradycyjną mleczną czekoladę?

Kiedy przychodzimy tu po raz pierwszy, nie za bardzo wiemy na co się zdecydować. Z pomocą przychodzi nam przemiła dziewczyna z obsługi, która prowadzi nas krok po kroku przez smaki i filozofię cukierni. Największą ochotę mamy na lody (jak się dowiadujemy – produkowane codziennie rano na miejscu, z najwyższej jakości produktów naturalnych, przez profesjonalną cukierniczkę). Lody z Cupcake Corner nie zawierają past, ulepszaczy, baz lodowych, ani napowietrzania. Nam to pasuje – w świecie GMO i E-składników zawsze doceniamy starania o zachowanie naturalności potraw. Podoba nam się, że mamy możliwość skosztowania każdego ze smaków (z wyjątkiem Masła Orzechowego, które akurat się skończyło). O każdym dowiadujemy się jakiejś ciekawostki – lody Waniliowe zawierają laskę wanilii z Madagaskaru, Brownie i Red Velvet – kawałki ciasta, a Solony Karmel – duuuże kawałki karmelu. Postanawiamy zamówić dwie podwójne porcje. Łącznie za 4 (ogromne!) kulki lodów w kubeczku płacimy 22zł. Idziemy zająć stolik.

Chmielna daleko od Chmielnej

Kiedy niskimi schodkami przechodzimy do dalszej części lokalu, naszym oczom ukazują się stoliki z dużymi fotelami i wygodnymi kanapami. Wokół panuje cisza, zupełnie jakbyśmy wcale nie byli w centrum Warszawy. Możemy spokojnie porozmawiać, co jest dużym plusem. I choć stoliki są również na zewnątrz oraz w głównej części lokalu, to jednak nam bardziej odpowiada ta spokojna, cicha atmosfera na tyłach cukierni. Same lody… no cóż, są fenomenalne. Pierwsze miejsce należy się Marchewkowym, drugie jest Masło Orzechowe (które dorwaliśmy dopiero podczas trzeciej wizyty!) razem z Brownie, a trzecie zajmują pozostałe smaki. Nie ma miejsca czwartego, wszystkie zasługują w równej mierze na podium. Jesteśmy zgodni, że kulką Słonego Karmelu można się „zasolić”, a kulką Brownie „zasłodzić”, dlatego najlepiej jest wybrać ich połączenie. Warto także wspomnieć, że rożki są robione na miejscu z ciasta naleśnikowego i zawierają kawałki ciastka Red Velvet, ale po zjedzeniu dwóch kulek z kubeczka, nie dalibyśmy rady zjeść jeszcze wafelka i byłoby nam smutno, bo jest zbyt smaczny, żeby go zostawić. Ciekawą opcją jest jeszcze robienie milkshaków – wystarczy wybrać dwa ulubione smaki lodów. Obsługa wymiesza je z mlekiem i shake będzie gotowy. W trakcie wielu wizyt w Cupcake udaje nam się spróbować jeszcze tych słynnych, można rzec „tytułowych” kapkejków. Wrażenia?

cupcake-corner-warszawa

Cupcakes, Kapkejki, Muffinki, Babeczki, Ciastka i ciasta…

Próbowaliśmy Truskawki w polewie czekoladowej, Orzechowej muffinki, Czarnego lasu i Ciasta marchewkowego. Pierwsze miejsce ponownie należy do marchewki. Tym razem jednak przyznamy też czwarte, dla Truskawki. Była smaczna, ale daleko jej do reszty… Na pewno przyjdziemy jeszcze skosztować organicznej kawy, która wypalana jest na specjalne zamówienie cukierni, i dostarczana do jej młynków maksymalnie na dwa dni przed zmieleniem.

Najlepsza cukiernia w Warszawie?

Póki co, Cupcake Corner jest liderem w naszym rankingu warszawskich cukierni. Jednak muszą być czujni – konkurencja nie śpi, a my nigdy nie przestajemy szukać dla was nowych smaków…

TWOJA OCENA: Cupcake Corner
WIĘCEJ INFORMACJI
Data opublikowania: 21 września 2015
Dodaj komentarz